banner_03.png
banner_01.jpg

Jak przywrócić chęć konia szkółkowego do skoków?

Jeżdżę konno już dość długo. Parę lat temu zdałam BOJ. Niestety poza wakacjami jeżdżę tylko w „rekreacji”. Od zimy zaczęłam zajmować się jedną z klaczy rekreacyjnych. Jest to konik o bardzo słabych chodach. Pracowałyśmy od tej pory razem 2-3 razy w tygodniu i zaczęła się zmieniać. Poprawiła zdecydowanie kłus, galop też nie gorzej, chody zrobiły się obszerniejsze. Przejeżdżanie przez drągi, które zawsze były wyzwaniem, nie sprawiają nam teraz problemu. Niestety nie jestem jedynym jej jeźdźcem i z tej przyczyny zaczęły pogarszać się skoki klaczy. Gdy zaczynałyśmy współpracę, konik skakał słabo, jednak miał do tego serce. Szedł na przeszkodę równym tempem i chciał skakać. Skupiłyśmy się na pracy nad chodami i nie skakałyśmy dużo, ale wiem, że inne grupy na niej skakały. W każdym razie koń stracił chęć do skoków. Z galopu jest jeszcze ok., ale skoki z kłusa są porażką. Najeżdżam na przeszkodę równym, aktywnym kłusem, ale czym bliżej jestem przeszkody, tym klaczka idzie wolniej, mniej chętnie, a skacze właściwie tylko dlatego, że musi. Zaczęła ignorować mocniejszą łydkę czy nawet bat. Jak mogę przywrócić jej chęć do skoków?


Zuzanno, obawiam się, że tak naprawdę niewiele możesz zrobić. Wiele wspaniałych koni zatraciło chęć do współpracy i chęć do skoków. Sama widzisz, że praca klaczy jest ciężka, że chodzi także pod mało wprawnymi jeźdźcami, którzy podczas jazdy czy skoków sprawiają jej przykrość. Nic dziwnego, że jest zrażona do tego typu aktywności!


Sposobem na przywrócenie chęci do skoków jest udowodnienie klaczy, że skoki mogą być przyjemne: że jeździec nie szarpie za pysk, nie traci równowagi, nie kopie, nie trzyma się kurczowo piętami. Każdy taki przyjemny skok, kiedy klacz jest wypoczęta i nie zmęczona ciągłą pracą, jest małym krokiem w stronę poprawy sytuacji. Jednak, żeby Twoje starania przyniosły skutek, potrzebna jest współpraca instruktorów lub właściciela stajni.


Po pierwsze, klacz powinna chodzić ujeżdżeniowo i skakać pod dobrymi jeźdźcami. To oznacza, że instruktorzy powinni ją typować jako konia dla zaawansowanych i jako konia na indywidualne treningi. Po drugie, da się tak uczyć jeźdźców skoków, by nie zrazić do nich konia treningowego. Potrzeba jednak bardzo indywidualnego podejścia instruktora do jeźdźca i konia, ostrożnego zwiększania poziomu trudności jazdy. Czy możesz zagwarantować, że klacz będzie jeździć tylko pod dobrymi jeźdźcami lub że będzie uczyła skoków tych mniej wprawnych tylko na jazdach indywidualnych?


To, co możesz zrobić, to po prostu wciąż na niej delikatnie skakać, ale tak, aby się nie zraziła. A może, skoro tak często na niej jeździsz i tak wielką wagę przykładasz do jej samopoczucia i wyszkolenia, to może warto zastanowić się nad… dzierżawą? Większość stajni chętnie na to przystaje!

napisz komentarz:
Chat-box wyłączony
na czas nieokreślony.
Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)