banner_03.png
banner_01.jpg

Jak umyć puzdro

Puzdro czyścimy tak często, jak istnieje potrzeba. Są czyściochy, którym wystarczy zdjąć czasem plasterki zaskorupiałej mastki, kiedy akurat koń wystawi prącie. Są konie brudne, którym należy czyścić o tydzień. Są też i konie zaniedbane, które będziemy myć codziennie aż do skutku. Nie wolno jednak popaść w przesadę w drugą stronę, puzdro i prącie są delikatne, częste mycie więc podrażnia.


Do czyszczenia używamy ciepłej i bezwzględnie czystej wody. Woda powinna być ciepła, żeby nie sprawiać koniowi dyskomfortu. Na dłonie zakładamy rękawiczki chirurgiczne, paznokcie muszą być skrócone. W czyszczeniu puzdra pomoże nam miękka szmatka. Nie używajmy zwykłej gąbki, ponieważ może ona podrażniać, jest też z zasady zbyt duża.


Zaczynamy od obmycia puzdra z zewnątrz, następnie stopniowo wkładamy rękę do środka i dokładnie myjemy fałdy skórne. Jeśli koń jest bardzo brudny, zamiast go szorować do czystości, oczyszczamy tyle ile możemy i za kilka dni powtarzamy zabieg.


Jeśli koń zachowuje się nerwowo, powinniśmy zabierać się za czyszczenie codziennie, zaczynając od partii, które wywołują u konia niewielki niepokój. Jeśli koń denerwuje się, kiedy chcemy dotknąć brzucha albo ud, powinniśmy zacząć od delikatnego czyszczenia lub masowania tych miejsc. Z czasem będziemy mogli dojść do puzdra i je także oczyścić.


Ponieważ nie wszyscy, a szczególnie nie-koniarze mogą reagować chichotem i przytykami na czyszczenie puzdra, warto zadbać o pewną dyskrecję. To już moja rada czysto od serca - w rejonie wiejskim i nie-końskim pozwoliłam sobie oczyścić puzdro przy pracownikach rolnych. Było to pięć lat temu, a cały czas traktują mnie jak napaloną zboczoną niewyżytą pannę.

napisz komentarz:
Chat-box wyłączony
na czas nieokreślony.
Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)