banner_03.png
banner_01.jpg

Nie mogę jeździć konno... co robić?

Jak namówić rodziców na jazdę konną? Rodzice uważają, że jazda konna jest niebezpieczna – co robić? Po tym jak złamałam rękę rodzice nie pozwalają mi jeździć, jak mam przeżyć bez koni? Powiedzieli, że mogę zacząć jeździć gdy skończę szesnaście lat, muszę więc jeszcze przez trzy lata wstrzymać się od jazdy, chce mi się płakać. Takie problemy przewijają się codziennie przez fora...

Zwykle przyczyną niemożności nauki jazdy konnej są rodzice. Twierdzicie, że nie rozumieją pasji, uważają ją za groźną i szkodliwą dla zdrowia, często (słusznie!) wyczerpującą finansowo. Czasem na drodze stają problemy zdrowotne – na przykład problemy z kręgosłupem, uniemożliwiające jazdę konną. Jak więc rozwiązać problem – przebywać z końmi, nie ucząc się jeździć? 

OBOZY JEŹDZIECKIE – GDY W OKOLICY NIE MA STAJNI

Jeśli nie możesz jeździć konno dlatego, że w Twojej okolicy nie ma koni – niestety nic nie zrobisz. Musisz poczekać do wakacji lub ferii zimowych i zapisać się na obóz jeździecki. Dużą zaletą obozów jest to, że jest ich coraz więcej, są coraz bardziej urozmaicone i prowadzone przez kompetentną kadrę. Coraz więcej stajni stawia sobie za cel wypuścić po obozie bardziej doświadczonych jeźdźców wzbogaconych o wiedzę. 

Często cenniejszym jest pojechać na jeden dobry obóz w wakacje niż w ciągu roku szkolnego "uczyć się" "jazdy konnej" u sąsiada zza płota. Uważam, że lepiej jest nie jeździć konno niż uczyć się złej jazdy konnej – nabyte złe nawyki trudno będzie usunąć. Dlatego nie martw się że w Twojej okolicy nie ma stajni – po prostu czekaj z utęsknieniem na wakacje. 


POWOŻENIE – GDY ZABRONILI CI JAZDY KONNEJ

Jeśli rodzice zabronili Ci jazdy konnej to nie znaczy, że zabronili ci kontaktów z końmi. Możesz wykorzystać to jako szansę. Podczas gdy twoje koleżanki będą się chwalić pierwszymi samodzielnymi galopami, ty będziesz mogła się pochwalić podstawowymi umiejętnościami powożenia. Niestety, nie jest łatwo znaleźć stajnię mającą dobrze ułożone sportowe konie zaprzęgowe. Ale warto sprawdzić, czy w okolicy nie ma kogoś kompetentnego.

Przypominam, że powożenie jest sportem. Można ćwiczyć ujeżdżenie, konkursy zręcznościowe, kros – dynamiczną jazdę terenową z przeszkodami. Poza tym niektóre stajnie w ramach zawodów organizują różne konkursy powożenia. Na co dzień jest to świetny sposób spędzania czasu – przejechać się w terenie bryczką. Można myśleć nad pokazami pod muzykę. Zaprzęgi są szansą dla ludzi poruszających się na wózku, oraz dla wszystkich co posiadają strachliwych rodziców – w końcu nie siedząc na koniu, nie można z niego spaść. 

niemoge2.jpg


PODSTAWY LUZAKOWANIA

To jeden z najlepszych pomysłów dla tych, co nie będą w najbliższym czasie jeździć konno. Koleżanka chwali się pierwszych skokiem, ale nie potrafi rozpoznać kolki, porządnie wyczyścić konia, założyć owijek, zmierzyć temperatury, a do tego popełnia wiele błędów z pielęgnacji i obsłudze konia? Według mnie nie powinna się niczym chwalić – dobry jeździec nie tylko umie jeździć, ale przede wszystkim opiekować się swoim koniem. Dlatego też, jeśli nie możesz jeździć konno, a w pobliżu posiadasz stajnię z pełnym zapału instruktorem, zapytaj się go o indywidualne lekcje "luzakowania", albo po prostu – pielęgnacji. 

W zakres zajęć może wchodzić nauka lonżowania, pracy na okrąglaku (round-penie, lonżowniku, ringu). Załadunku konia do przyczepy, plecenia grzywy i ogona, przycinania grzywy, golenia sierści. Podstawy kosmetyki weterynaryjnej, pielęgnacja sprzętu. Idealnie, gdyby zajęcia były po części teoretyczne – tak, byś mogła zapisywać część informacji. Pilnuj jednak by te lekcje nie były formą wykorzystywania cię do wykonania prostych czynności w stajni. Dlatego po takie lekcje warto zgłaszać się do zaprzyjaźnionych stajni, albo znajomych koniarzy, albo licencjonowanych ośrodków. 

Jaka jest wielka zaleta takiej nauki? Przede wszystkim – stajesz się atrakcyjnym luzakiem, z pewnością wkrótce znajdziesz kogoś z kim będziesz wyjeżdżać na zawody, asystować. To bardzo cenne doświadczenia, które wielu jeźdźców zdobywa dopiero mając własnego konia. 

niemoge.jpg


LONŻOWANIE

Lonżowanie do tej pory może ci się kojarzyć z koniem chodzącym grzecznie w kółko w trzech chodach. W rzeczywistości lonżowanie jest trochę bardziej skomplikowane. Tą formą pracy możemy bardzo wiele uzyskać – traktujmy lonżę jako normalny trening, tylko, że naziemny. Jeśli w pobliżu posiadasz dobrą stajnię lub instruktora/koniarza z fantazją i doświadczeniem, nauczy cię on jak lonżować konia. Jakiego sprzętu używać zależnie od konia i efektu jaki chcemy osiągnąć, jak stosować, kiedy stosować i czy w ogóle stosować wodze pomocnicze, lonżować na pojedynczej i podwójnej lonży, z wykorzystaniem drągów i małych przeszkód. 

Mój koń potrafi na lonży wykonać lotną zmianę nogi, kontrgalop, łopatkę do wewnątrz, trawers. Jednocześnie jest z nim wciąż dużo pracy i trzeba się trochę napracować by osiągnąć wymarzony efekt. Jest świetnym koniem do nauki lonżowania. Dzięki niemu można się przekonać, że lonżowanie to nie tylko ganianie konia w kółko!. 

Wadą tego pomysłu jest to, że nie mając doświadczenia nie potrafisz ocenić czy jesteś uczona prawidłowego lonżowania. Ale niestety to samo dotyczy także nauki jazdy na koniu. 


PRACA METODAMI NATURALNYMI I PSYCHOLOGIA KONI

Jeśli w pobliżu znajdziesz jeźdźca ćwiczącego ze swoim koniem metodami naturalnymi, to koniecznie zagadaj i zapytaj się o możliwość nauki! Metody naturalne umożliwiają osiągnięcie zadziwiających wyników bez dosiadania konia. W moim odczuciu praca z ziemi, obok konia, jest cenniejsza od jazdy na koniu. Wiedza odnośnie psychologii koni, podstaw metod szkolenia, rozwiązywania problemów z narowami jest niezwykle ważna i będzie tylko procentować w przyszłości w Twojej jeździe. 

GDY NA RAZIE NIE MA MOWY O KONIACH...

... bo na przykład rodzice w ogóle nie zgadzają się kontakt ze zwierzętami, pozostaje ci gromadzenie wiedzy, bez praktyki. Kupuj i czytaj czasopisma i książki. Te bardziej ambitne – nie jakieś "jazdy konne w weekend", tylko np. książki o hodowli, żywieniu, pielęgnacji lub takie encyklopedie jak Akademia Jeździecka. Choć sucha wiedza bez praktyki jest niewiele warta, to jednak wciąż tyle samo co sama praktyka bez teorii... Zamiast więc ubolewać, że nie możesz sobie pojeździć na koniu, zachowaj się jak prawdziwy pasjonat: zacznij czytać, dowiadywać się, szukać odpowiedzi na pytania. 


MALARSTWO I FOTOGRAFIA

Możesz poszukać innych form spędzania końmi czasu, form bezdotykowych. Pomyśl o malarstwie lub fotografii, jako sposobach realizacji pasji jeździeckiej. Choć nie pomoże to w nauce jazdy konnej, to złagodzi trochę przykrości związane z brakiem jazdy. No i może czymś zaowocuje – niezwykle cennymi zdolnościami manualnymi, albo świetnym okiem fotografa. Na pewno nie stracisz. 


Jak widzisz, brak możliwości jazdy konnej to nie koniec świata. Jeśli naprawdę pragniesz spędzać z końmi czas, jeśli naprawdę je kochasz – z pewnością sobie poradzisz. Powodzenia! 

napisz komentarz:
Chat-box wyłączony
na czas nieokreślony.
Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)