banner_03.png
banner_01.jpg

Jaki wybrać kask?

To niesamowite, ale nie znalazłam w Internecie rzetelnego poradnika o tym, jak dobrać kask. Co strona, co artykuł - to inna wersja. Dlatego zapraszam do szerszego artykułu o kaskach jeździeckich.

Kask a toczek
Jeszcze nie tak dawno, bo dobre piętnaście lat temu, kaski były używane w jeździe rekreacyjnej sporadycznie, a w szkółkach „panowały” toczki. Oczywiście, jeźdźcy sportowi już dawno przesiedli się na bezpieczne nakrycie głowy, jednak potrzeba było sporo czasu, by i to samo spotkało amatorów. Obecnie toczki są spotykane bardzo sporadycznie i bardzo dobrze!

Toczek miał być bezpiecznym nakryciem głowy. Jego projektanci wyszli z założenia, że jeśli coś ma chronić czaszkę przed pęknięciem, to musi być twarde (włókno szklane). Dodali do tego daszek chroniący przed słońcem i zapięcie, by toczek nie spadał. Było to fatalne połączenie. Może i twardość toczka czasem uchroniła jakąś głowę (może…), ale zwykle wręcz przyczyniała się do poważnego wstrząśnienia mózgu. No i czaszka, mimo twardości kasku, i tak była narażona na pęknięcia. Za to bardziej spektakularne działanie miał daszek toczka, który uwielbiał łamać ludziom nosy przy zetknięciu z ziemią. Zapięcie nie chroniło potylicy, było dość niewygodne, więc wielu ludzi jeździło bez zapiętego toczka. A najlepsze były te, które pod brodą miały gumkę – takie toczki spadały z głów nawet i przy mocniejszym baranku…

Potem na rynek weszły kaski. Toczek ma obecnie taki sam status jak melonik, czapka czy kapelusz – nie stanowi bezpiecznego nakrycia głowy i nie można w nim jeździć na zawodach PZJ. Jest jedynie tradycyjnym, dawnym nakryciem głowy, coraz częściej pojawiającym się na pokazach mody i coraz rzadziej w stajniach.

KASK: budowa, funkcja
Ideą kasku jest przyjmowanie na siebie siły uderzenia. W chwili, gdy nasza głowa ląduje na ziemi, zadaniem kasku jest zaabsorbować uderzenie i… rozpaść się. To dlatego kaski są twarde, ale jednocześnie kruche. 

Najważniejszym elementem kasku jest skorupa styropianowa. Zbity styropian bardzo dobrze spełnia swoją rolę przyjmowania wstrząsu. Wiele osób oburza się, że zapłaciły za drogi kask, a potem się okazało, że to tylko styropian, który dodatkowo może się rozpaść od najmniejszego uderzenia… no więc właśnie taki jest tego cel. Kaski z  wyższej półki, są wykonywane z innych materiałów, takich jak np. włókno węglowe. 

Wewnątrz kasku znajduje się podściółka. Ma na celu miękko okalać głowę, chłonąć część potu, spełnia funkcję amortyzującą. Bardzo dobrze, jeśli podściółka jest wyjmowana – wtedy możesz ją swobodnie prać.

Zewnętrzną częścią kasku jest okrywa. Zastosowane materiały są bardzo różnorodne. Jeśli materiał łatwo ulega zadrapaniom lub trudno go czyścić, dopłać odrobinę i kup nakładkę/pokrowiec na kask.

Zapięcie kasków jest tak skonstruowane, by jak najlepiej stabilizować je na głowie. Dobry kask ściśle okala potylicę (nie może ześlizgnąć się do tyłu), a boczne paski wypadają przed i za uchem. Kaski mogą posiadać regulację przede wszystkim w dwóch miejscach: za szyją i pod brodą.


KASKI UŻYWANE
W przypadku kasków zakup używanego nie wchodzi w rachubę. Jasne, zaoszczędzisz, ale kupisz kask, który nie nadaje się do użytku. Mało który używany kask nie przeżył upadku, a po upadku kask powinno się już wymienić na nowy. Być może osoba sprzedająca wyszła właśnie z takiego założenia…

Jedyną możliwością zakupu kasku „z drugiej ręki” są kaski w rzeczywistości nie używane, a sprzedawane ze względu na nieodpowiednio dobrany rozmiar. 

KASK PO UPADKU
Producenci kasków mówią, że po każdym upadku należy kask wymienić. Nie chodzi tu o upadek z konia, ale o każdy upadek kasku, również taki ze stołu na podłogę, czy z ręki na ziemię. 

W praktyce trudno to zrealizować. Początkujący jeźdźcy potrafią spaść z konia i dwa razy podczas jazdy; kto z nas ma wolne 6 tysięcy rocznie na same kaski? Więc jak to w końcu jest – wymieniać, nie wymieniać?

Przede wszystkim musimy sobie zdać sprawę z dwóch faktów. Po pierwsze, w wyniku upadku powstają mikropęknięcia. Są one często nie widoczne gołym okiem, szczególnie, gdy upadek nie był zbyt poważny. Każdy taki, nawet niewielki upadek osłabia kask. Po drugie, producenci kasków są odpowiedzialni za swoje produkty, a tym samym za zdrowie użytkowników. Mogą nam zagwarantować, że nasz kask będzie działał, ale tylko przed upadkiem. Po upadku już nie, bo jak zdefiniować poważny upadek? Jak sprawdzić, czy po upadku kask był wciąż sprawny?
Na podobnej zasadzie działają firmy ubezpieczeniowe. Zwróć na to uwagę, bo jeśli twój kask przeżył już jakiś wypadek, polisa ubezpieczeniowa w sytuacji wypadku i uszkodzenia głowy może mieć prawne podstawy do odmówienia wypłaty odszkodowania.

Tym samym, decyzję, czy dalej użytkujemy poupadkowy kask, należy podejmować indywidualnie i na własną odpowiedzialność. Jednak pamiętaj, że w chwili, gdy upadek był naprawdę poważny (poczułeś, że kask uratował ci głowę, bo uderzenie o ziemię/twardy element było bardzo mocne) kask na pewno trzeba wymienić na nowy.
Niektóre marki kasków umożliwiają wymianę starego kasku na identyczny, ale nowy z niewielką dopłatą.


CECHY DOBREGO KASKU
Jeśli jeździsz rekreacyjnie, zwracaj uwagę przede wszystkim na trzy elementy kasku:
1. Czy ma atest bezpieczeństwa? (bez tego ani rusz!)
2. Czy jest dobrze dobrany? (inaczej nie będzie spełniał swej funkcji!)
3. Czy jest ładny? (inaczej będziesz unikać jego noszenia!)

Dodatkowo warto patrzeć na inne właściwości kasku. Jednak znalezienie takiego, który spełnia wszystkie warunki graniczy z cudem i z zasady wymaga to większych nakładów finansowych.
4. Jak dobrą wentylację ma kask?
5. Czy ma regulację obwodu głowy? 
6. Jak bardzo jest lekki?
7. Czy łatwo utrzymać go w czystości?


ATESTY
Aby kask był bezpieczny, musi spełniać pewne normy. Gwarancją bezpieczeństwa są atesty. 
EN 1384 – podstawowa norma bezpieczeństwa obowiązująca w UE. Jeśli kask nie posiada tego atestu, nie kupuj go. Jest to zupełne minimum, które muszą spełniać wszystkie kaski używane sportowo w FEI. Normą bardziej restrykcyjną jest EN 14572
EN 1384: 2001 – takie oznaczenie należałoby odczytać: kask spełnia warunki bezpieczeństwa określone w normie EN 1384 zatwierdzone w 2001 roku.
Inne atesty: PAS015: 1998/ PAS015: 2011 – standardy brytyjskie, starszy i nowszy, Snell E2001 atest amerykański ego Instytutu Snell (restrykcyjny, ale nie akceptowany przez FEI), AS/NZS 3838: 2006 standard australijski

GWARANCJE JAKOŚCI
The Kitemark – brytyjska gwarancja jakości BSI (Britich Standards Institute), restrykcyjna. Losowo wybierane kaski są poddane testom bezpieczeństwa. Tym samym Kitemark może być też w każdej chwili odebrany (ciągła kontrola).
SEI – skrót oznacza „Safety Equipment Institute” (Instytut Bezpieczeństwa Wyposażenia)i jest to amerykański odpowiednik gwarancji BSI dopasowany do norm USA. 
CE – jest to deklaracja producenta, że jego wyrób spełnia dyrektywy UE odnośnie bezpieczeństwa nie tylko produktu, ale i np. i ochrony środowiska podczas produkcji.

DOPASOWANIE KASKU
1. Rozmiar
Mierzymy obwód głowy w najszerszym miejscu. Kask, który będzie na nas pasował, będzie miał rozmiar większy. Np. moja głowa ma obwód 55cm, a kask, który noszę ma rozmiar 57. Mój pprzedni kask, innej formy, miał rozmiar 56. Jeśli kupujesz kask przez Internet, wybierz taki z możliwością regulowania obwodu. Kaski różnią się odrobinę budową i może się okazać, że 57 na głowę 55 jest odrobinę za duże – wtedy warto mieć możliwość ‘dociśnięcia’ kasku.

2. Stabilność
Po założeniu kasku nie zapinaj go jeszcze (chyba, że ma regulację z tyłu głowy – wtedy dopasuj kask). Następnie schyl się. Dobry kask nie powinien spadać lub powinno zająć mu trochę czasu ześlizgnięcie się z głowy. Poruszaj głową na boki, nawet intensywnie – niezapięty kask ma pozostać nieruchomo na głowie! Możesz też złapać za daszek i spróbować przesunąć kask na głowie, nie powinien ustąpić. Trzeba zwrócić uwagę na kaski z grubszą wyściółką, bywa, że gdy są słabej jakości, wyściółka dość szybko wygniata się i kask robi się za duży. Bardzo istotne jest żeby kask miał porządne mocowanie na potylicy. 
Zapnij kask pod brodą. Między paskiem a brodą powinny móc zmieścić się dwa palce. Sprawdź czy kask jest wciąż stabilny.
Kask powinien leżeć tak, aby między kaskiem a brwiami znalazło się ok. 12-25mm miejsca (1-2 palce), a ruchy brwiami były w pełni swobodne.
Kask przymierzaj w takiej fryzurze w jakiej zazwyczaj jeździsz konno. 
Nigdy nie kupuj kasku zbyt dużego, z nadzieję, że dorośniesz do niego, albo, że zimą zmieści się pod spód czapka. Kask MUSI być dopasowany.
 Co do regulacji kasku (pokrętełko): bardzo szybko pokrętełka się wyrabiają i „regulują” się same, nawet podczas jazdy. Kask z regulacją to dobry zakup dla rosnącego jeźdźca lub gdy np. dwie osoby kupują kask do wspólnego użytku.

3. Wygoda
Spędź w kasku minimum kwadrans i upewnij się, czy czujesz się w nim wygodnie. Sprawdź jak w nim wyglądasz – to wbrew pozorom bardzo ważne, by czuć się komfortowo i mieć pewność, że kask na nas dobrze leży. Sprawdź, czy daszek nie jest zbyt duży, nie ogranicza widoczności


ZAKUP PRZEZ INTERNET
Zakup przez Internet kasku zawsze niesie za sobą ryzyko zakupu niepasującego modelu. Rozmiar kasku to jedna rzecz, a jego indywidualne dopasowanie do głowy to już inna sprawa. Dlatego zdarza się, że kask o właściwym rozmiarze spada nam z głowy i nie jest stabilny. Do tego dochodzi fakt, że kask, który ładnie wygląda na zdjęciu, nie musi ładnie wyglądać na naszej głowie.
Z tych przyczyn, pamiętaj, by:
1. Upewnić się, że jest możliwość zwrotu kasku (NIE wymiany na inny rozmiar! Dobry rozmiar kasku nie gwarantuje dobrego ułożenia kasku na głowie!)
2. Jeśli jest taka możliwość, przymierzyć kask w sklepie stacjonarnym. Nie przymierzaj kasków od znajomych, nawet jeśli noszą ten sam rozmiar – używany kask może leżeć inaczej niż nowy
3. Nastawić się, że to co przywiezie kurier to tylko kask testowy. Jeśli ci się w pełni spodoba, zatrzymasz go, jeśli nie – odeślesz z powrotem. Zwykle cieszymy się, że kask do nas dotarł i nie chcemy go odesłać, mimo, że okazuje się nie pasować. Nie popełniaj tego błędu.


PROFIL KASKU
Niektóre kaski różnią się od innych. Jeżdżąc rekreacyjnie wybierz zwykły, wszechstronny kask albo kaskotoczek. Jeśli jednak trenujesz jakąś konkretną dyscyplinę sportową, np. WKKW, skoki czy jedną z konkurencji western, poszukaj kasku przeznaczonego właśnie do tej konkurencji.

KASK ROWEROWY
Czy można jeździć w kasku innym niż ten jeździecki? Domyślasz się odpowiedzi – nie! Najgorszym z możliwych rozwiązań jest kask rowerowy. Jego standardy znacznie różnią się od tych jeździeckich. Jest niewielki, leży dość płasko na głowie i nie okala jej, a także nie zabezpiecza potylicy. Z kolei kaski snowboardzistów i narciarzy są zbyt duże, krępują ruchy i nie nadają się nawet na zimową jazdę. Jak dodaje Magda Szymczak, zdarzało się jej usłyszeć pytanie, czy można jeździć w kasku motocyklowym... Odpowiadać chyba nie musimy.

CO JESZCZE WARTO WIEDZIEĆ?
1. Ze względów higienicznych nie pożyczaj swojego kasku.
2. Kask trzymaj zawsze w pokrowcu – dzięki temu będzie czysty i nie wyblaknie.
3. Po zakupie kasku podpisz go. Większość kasków ma w środku metkę, możesz to zrobić właśnie na niej. Dzięki temu nie pomylisz swojego kasku z cudzym (istotne, gdy kask zostawiasz w stajni lub jedziesz na obóz). Zapisz też swój numer telefonu lub mail, by w razie zapodziania kasku zguba mogła znaleźć swojego właściciela.
4. Trzymaj kask w suchym i ciepłym pomieszczeniu.
5. Uważaj na kask podczas przechowywania i transportu – nie powinien móc spaść na ziemię, ani nic nie powinno spaść na niego.
6. Jeśli startujesz w zawodach, kup drugi kask tylko na tą okoliczność (dzięki temu będzie zawsze czysty i na pewno bez uszkodzeń)
7. Kolor kasku nie jest bez znaczenia. Brązowy będzie pasował do brązowego siodła lub kasztanowatego konia, a także stylu western. Czarny jest uniwersalny. Jeśli nosisz granatowe marynarki podczas zawodów, raczej nie szukaj granatowego kasku do zestawu, chyba, że będzie bardzo ciemny. Kolorowe kaski są bardzo pozytywne i na pewno wprowadzą trochę luźnej atmosfery do codziennej jazdy. Białe kaski są dobrym pomysłem przy jeździe latem i rajdach.
8. Jeśli kask nie ma wyjmowanej wyściółki, aby go odświeżyć możesz użyć płynu antybakteryjnego („suche mydło” – bez spłukiwania).
9. Jeśli twój kask ma pokrycie materiałowe, które się zabrudziło, możesz użyć niewielkiej ilości zwykłego płynu do prania naniesionego na gąbeczkę. Staraj się nie zawilgacać niepotrzebnie kasku.

Rodzaje kasków:
1. Kask wszechstronny
Standardowy kask, którego najważniejszą funkcja jest wygoda, bezpieczeństwo oraz elegancki wygląd, a także przystępna cena.

2. Kask sportowy
Kierowany szczególnie do jeźdźców skokowych i WKKW (kros) spełnia najwyższe kryteria bezpieczeństwa, jest wykonany z bardzo wytrzymałych materiałów, posiada rozbudowany system wentylacji, dzięki czemu dobrze odprowadza ciepło z przegrzanej głowy. Najlepszy ze wszystkich kasków.

3. Kask western
Sportowy wygląd i funkcjonalność, ale w stylizacji nawiązującej do westernu. Praktycznie wszystkie takie kaski są obowiązkowo brązowe lub w innych ziemistych kolorach. Pokrycie stara się imitować skórę. Czasem posiada ornamentację i zdobienia.

4. Kask dziecięcy
Kask o mniejszym rozmiarze i trochę innych proporcjach, bardzo często występujący w wersji kolorowej, co ma zachęcić dzieci do ich noszenia. Kaski dziecięce występują także w wersjach profilowanych (dziecięcy kaskotoczek, skokowy, krosowy). Kaski dziecięce są łatwe do utrzymania w czystości i zwykle posiadają regulację za głową (by dopasowywać się przy niewielkim zmianach obwodu głowy).

5. Kaskotoczek 
Jest to kask stylizowany na toczek. Bardzo elegancki, świetnie pasuje do, Hubertusów i gonitw, niższych konkursów ujeżdżenia, english pleasure, niższych skoków. Odpowiedni w połączeniu z angielskim stylem ubioru, rzędem i pielęgnacją konia (jodpury beżowe, granatowa lub czarna marynarka, siatka na włosy, koreczki na grzywie i grzywce, zapleciony ogon, prawie niewidoczny czaprak, brak kolorowych elementów rzędu).

6. Kaskokapelusz
Połączenie tradycji z bezpieczeństwem. Od spodu wypełniony styropianem, posiada stabilizujące zapięcia. Wciąż mało popularny i trudno dostępny w Polsce. Nie chroni tak dobrze jak typowe kaski.

7. Kask dżokejski
Podstawową różnicą między zwykłym kaskiem a kaskiem dżokejskim jest brak daszka. Za to zawsze występuje wymienialne nakrycie (już z daszkiem), dzięki czemu kolor kasku łatwo dopasować do całej kolorystyki dżokeja i konia (ułatwia obserwację podczas gonitw).

8. Toczek
Jego historia sięga roku 1780 i brytyjskiego króla Jerzego III. Przed długi czas uważany za nie tyle eleganckie, co przede wszystkim bezpieczne nakrycie głowy. Pogląd przestarzały – doświadczenia jeździeckie oraz ogólna wiedza na temat fizyki i anatomii dowiodły, że toczek jest jedynie tradycyjnym nakryciem głowy i nie spełnia funkcji ochrony zdrowia.

9. Cylinder
Dotychczas najpopularniejsze ujeżdżeniowe nakrycie głowy, bardzo eleganckie i proste. Do niedawna preferowany element stroju. Obecnie, odkąd FEI nakazała noszenia kasków podczas zawodów, raczej nie będzie już często spotykany.

10. Melonik
Tradycyjne eleganckie nakrycie głowy jeźdźca ujeżdżeniowego, obecnie jednak bardzo mało popularne i praktycznie niespotykane na zawodach – ot, wypadł z mody.

11. Kapelusz
Tradycyjne nakrycie głowy w stylu western nie chroni przed skutkami upadku, a jedynie przed słońcem, gorącem, deszczem czy wiatrem. Kolor kapelusza na zawodach powinien pasować do koloru czapsów. Kapelusz powinien stabilnie trzymać się na głowie i mieć sznureczek, który trzymamy pod brodą lub z tyłu głowy, dla stabilizacji.

12. Czapka z daszkiem
Niezwykle popularna w środowisku sportowym na okres letnich treningów. Bardzo dobrze chroni przed słońcem i, o dziwo, sprawia wrażenie całkiem profesjonalnego nakrycia... taka moda! Zdecydowanie odradzamy. Czapkę z daszkiem noś, ale na czas czyszczenia konia i innych prac stajennych. (przy koniach, które dobrze znasz i wiesz, że są spokojne!)

napisz komentarz:
Chat-box wyłączony
na czas nieokreślony.
Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)