banner_03.png
banner_01.jpg

Cwał

Zdaje się, że większość z nas wypowiedziała kiedyś zdanie w rodzaju "on tak szybko galopował, że to był już chyba cwał!" czy też, "instruktorka powiedziała, że cwałowaliśmy!". W innych wersjach mamy "jeżdżę stępem, kłusem, galopem i cwałem" lub "koń ma cztery chody naturalne: stęp, kłus, galop i cwał". Takie stwierdzenia wypowiadajmy ostrożniej...

O GALOPIE I CWALE
Galop jest najwyższym chodem konia, który zależnie od prędkości, zaangażowania i poprawności może być trzytaktowy i czterotaktowy. Czterotaktowe często są bardzo wolne galopy. Zaobserwujemy je u znudzonych koni szkółkowych i błędnie trenowanych koni westernowych w chodzie zwanym lope. Czterotaktowy jest również galop wyścigowy, czyli coś, co nieprofesjonalnie nazywamy cwałem. Cwał to określenie historyczne, literackie, takie jak "trucht" - wszyscy wiemy, że chodzi o kłus, ale kto obecnie używa tego określenia? Nikt.

Cwał to (historycznie, literacko...) najszybszy galop wyciągnięty, w którym koń nie nadąża stawiać naraz pary nóg i rozbija chód na cztery takty. "Cwał" - galop wyścigowy - spotykamy podczas wyścigów i gonitw, podczas barrel racing, reiningu i innych. Jeśli pojawi się "cwał" na czworoboku - rozbicie przekątnych na dwa takty, to jest to duży błąd jeźdźca i otrzyma on niższą notę.

Galop wyścigowy to dla konia maksimum możliwości i wielki wysiłek fizyczny, więc w tę odmianę chodu  zwykle przechodzą konie, które się spłoszyły lub które ponoszą. Jednak tempo, które koń może osiągnąć w trzytakcie jest bardzo duże i łatwo pomylić galop wyciągnięty, z galopem wyścigowym.

Oczywiście jest możliwe, żeby jechać galopem wyścigowym po ujeżdżalni. Jednak w większości przypadków takie "cwały" są zwykłym szybszym galopem, mniej lub bardziej kontrolowanym. Szczególnie często słyszy się o  "cwałach" od początkujących, jednak rzadko kiedy jest to faktycznie czterotakt.


CZY CWAŁ TO CHÓD?
Czym jest "chód" konia? Chód to sposób stawiania nóg konia w celu osiągnięcia odpowiedniej prędkości lub dostosowania sposobu poruszania się do terenu lub sytuacji. Chód charakteryzuje możliwość zmiany tempa. Cwał - galop wyścigowy - to nie chód, można wręcz powiedzieć, że to nie odmiana chodu, lecz odmiana odmiany chodu, bo cwał jest odmianą galopu wyciągniętego gdzie poza wykraczaniem zadnich nóg ze śladu przednich mamy także rozbicie na czterotakt. Podobnie jak w galopie wyciągniętym, koń kryje największą powierzchnię (maksymalnie wyciąga nogi do przodu).

Jeśli więc wymieniasz chody, pamiętaj, że większość koni porusza się trzema chodami: stępem, kłusem, i galopem.
 Niektóre także inochodem i chodami specjalnymi. "Cwał" to żaden chód. No, chyba, że w książkach Sienkiewicza...

GALOP WYŚCIGOWY W TRENINGU
Jeśli chodzi o stałe wplecenie najszybszego galopu w trening, to ma to sens jedynie w treningu wyścigowym, polo, krosowym, "szybkościówkach", w małych nawrotach w skokach, gdzie liczy się prędkość. "Cwał"  może służyć do wyrobienia kondycji, ale sto razy lepsze efekty osiągniesz jadąc równym tempem galopu w terenie przez pół godziny niż zasuwając na złamanie karku przez cztery minuty (tak jak na siłowni – nie ma sensu raz podnieść wielkiego ciężaru, lepiej długo podnosić trochę mniejsze). Jako ćwiczenie, przypominam, też się nie zda. Aby osiągnąć galop wyścigowy trzeba konia mocno popędzić, nie zdaje się więc to w ujeżdżeniu ani w przejeździe skokowym (gdzie bardzo ważna jest precyzja, a tempo nie osiąga się poprzez maksymalne pędzenie przed siebie na złamanie karku). W praktyce rekreacyjnej i małego sportu, cwały jedynie rozbudzają Twojego konia, w wielu przypadkach przestanie on myśleć i widząc możliwość zaszalenia poniesie lub zacznie strzelać z zadu...

CZTEROTAKT NA CHWILĘ
Czterotaktowy szybki galop, pojawiają się jednak dość często w różnorodnych sytuacjach. Zazwyczaj trwają jedno-dwa fule i zupełnie tego nie zauważamy. Koń zbyt dynamicznie zagalopował, leciutko się spłoszył, mocniej poszedł za przeszkodą, stracił równowagę w galopie wyciągniętym na czworoboku. Wtedy się zdarza, że na jedno do kilku fule rozbija nogi na czterotakt. Trudno tu mówić o przejściu do galopu wyścigowego, lepiej nazwać to nieposłuszeństwem (jak brykanie), stratą równowagi, przesadą ze strony jeźdźca, innymi słowy - błędem. Błędem nie jest np. w konkurencjach szybkościowych takich jak barrel racing. Na dystansie kilkudziesięciu metrów koń musi z praktycznie zatrzymania przejść do najwyższego tempa (coś jak ruszenie z boksu startowego na wyścigach!) nic więc dziwnego, że na te kilka fule rozbije nam trzytakt.

Jeszcze ważna rzecz. Ludzie trenujący konie na wyścigach NIGDY nie używają określenia cwał! Używają dwóch ogólnych określeń na galop: kentry i galopy. Kenter to galop w różnym tempie, w różnym wysiłku i różnym kryciu powierzchni. Galopy to największy wysiłek i największa prędkość, czyli to, co byśmy nazwali galopem wyścigowym, albo, nie daj Boże - ale wiocha! - cwałem.


NIECHWALEBNY CWAŁ
Może jeszcze warto powiedzieć, czemu chwalenie się cwałem jest dziecinne. Bo co z tego, że cwałowałaś? To koń się męczył, nie ty. W większości przypadków nie wynikało to z twojego zgrania z koniem, ale wręcz przeciwnie. Rozumiem, że chodzi tu o pochwalenie się, że się nie spadło i pokazanie jakież to gorące emocje temu towarzyszyły. Czemu więc nie chwalimy się: koń mnie poniósł, koń odmówił skoku, koń nie chciał zagalopować, nie mogłam ruszyć konia? Spaść jest niezwykle łatwo podczas kłusa anglezowanego, a większość moich upadków odbyła się w stępie (za dużo gałęzi i za mało uważania na nie...). Emocje radzę zachować na pierwszą lotną (wykonaną za Twoimi pomocami, a nie dlatego, że koniowi było niewygodnie galopować na złą nogę...), pierwszy poprawnie skoczony rów, na idealną łopatkę czy zwrot na zadzie, ale nie na "cwały". W lepszym stylu jest się chwalić stępem wyciągniętym, którego wykonanie na wielu koniach jest wielką sztuką! Albo eleganckim wysiedzeniem kłusa dodanego. A chwalenie się, bo straciło się kontrolę nad koniem i nie spadło się tylko dlatego, że albo on sam zwolnił, albo dlatego, że ty go ciągałaś za wodze... nie jest w dobrym stylu!

Zamiast chwalić się, lepiej pomyśleć: co zrobić, aby do tego nie doszło ponownie?

Lope bywa chodem tak wolnym, że koń może zacząć "kroczyć" zamiast wykonywać skoki. Wtedy może się zdarzyć, że każda z nóg zaczyna być stawiana osobno. Powyżej prawidłowy lope - widzimy, że koń stawia nogi po przekątnej w tym samy momencie. Cały obrazek jest bardzo ładny - koń w dobrej równowadze, lekki. Jeździec tylko wygląda na zbyt spiętego. Bo trzeba pamiętać, że idealny, wysokopunktowany lope, wcale łatwy do osiągnięcia nie jest...
Zdjęcie pochodzi z: Braymere
TUTAJ filmik wyjaśniający, jakim tempem poruszają się te konie i czemu czasem "kroczą" w galopie.

Totilas pod Matthiasem Rathem. W galopie wyciągniętym wyraźne rozbicie trzytaktu na czterotakt. Taki galop nie powinien być w żadnym wypadku wysoko oceniony! Czworobok to nie tor wyścigowy...
Zdjęcie z: Dressage News

Bardzo prawidłowy galop wyciągnięty, Helen Langehanenberg na koniu Damon Hill. Wyraźny trójtakt. Jedyny mankament to ustawienie głowy konia, ale może wzmocnienie działania ręki zapobiegło "pędzeniu" konia w czterotakt.
Fot. Kim MacMillan z serwisu sidelinesnews.com

Podczas barrel racing nie raz koń musi wejść w maksymalny galop po wyhamowaniu prawie do zera. Nic dziwnego, że koń rozbijają trzytakt na czterotakt - jak inaczej miałyby "ruszyć z kopyta"?
TUTAJ macie filmik jak takie zawody wyglądają i skąd wynika fakt, że konie nie poruszają się pięknymi, ujeżdżeniowo poprawnymi chodami ;)

W cuttingu (tu pokaz na Torwarze, zamiast krowy mamy wolontariusza ;) konie wykonują raz po raz szybkie zmiany kierunku. Tutaj też trudno wymagać od koni czystego trójtaktu. "Cwał"? W żadnym razie!
Jak wygląda cutting i czemu podczas takiego użytkowania konie rozbijają trójtakt? Wyjaśnia filmik... Trudno wręcz chód, którym porusza się wycinający koń, nazwać galopem. Ot, to raczej przeskakiwanie...

Szybki galop "na złamanie karku" (choć tu prezentowany galop wyciągnięty na pokazie Eweliny Zoń - ujeżdżenie na koniu westernowym) wcale, a wcale nie musi być czterotaktem. Choć każdy z nas, siedząc na tym koniu, na pewno byłby przekonany o tym, że właśnie "cwałuje" ;)



napisz komentarz:
Chat-box wyłączony
na czas nieokreślony.
Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)